gdyby ktoś komuś coś, to niby nic, ale zawsze

Wpisy z tagiem "śmieszne"

Co ja pacze?

Ktoś wie jaki to program?

Kupię za każde pieniądze.

Rzetelność dziennikarska

Zrzut ekranu z gazeta.pl

A ty czym byś jeździł jakbyś miał/miała 300-500 tysięcy do wydania na samochód? Polonezem?

Kultura, qrwa

Telefon na NK

Dowcip

Chciałbym, żeby był prawdziwy ;)

Sytuacja, która wydarzyła się w autobusie linii numer 32 w Gliwicach.
Autobus, pełen tłok ludzi (godzina 16, każdy wraca z roboty), jednym z pasażerów zajmujących miejsce siedzące jest czarnoskóry mężczyzna, wiek nieznany. Autobus staje na przystanku, wsiada kobieta w ciąży (zaawansowanej) z zakupami i jakaś babcia (i inne osoby). Murzyn widząc kobietę w ciąży wstaje i mówi do niej:

„Proszę sobie usiąść”

i grzecznie się odsuwa, podaje dłoń żeby się go złapała – autobus już rusza. Babcia widząc zwalniane miejsce, odpycha kobietę brzemienną i pędem wskakuje na krzesełko, zajmuje je i siedzi wniebowzięta. Czarnoskóry powiedział jej ładnie:

„Przepraszam, ale ustąpiłem miejsca tej kobiecie, bo jest w ciąży i wygląda na zmęczoną, chyba nie stanie się pani nic, jeśli postoi pani trochę a da usiąść tej pani.”

Na co babcia odpowiada:

„Nie wiem z jakiego plemienia pan jest, ale tutaj,w tym cywilizowanym kraju ustępuje się miejsca starym, schorowanym kobietom, a nie młodym, zdrowym.”

No niestety miała pecha, bo czarny najwidoczniej się mocno zirytował przytykiem rasistowskim, więc ładnie i dosadnie odpowiedział starszej pani:

„Nie wiem, z jakiej wioski pani jest, ale w mojej to takie stare i zgryźliwe pizdy zjada się na kolację”.

Ponoć reakcja pasażerów autobusu była nie do opisania.

Żarcik

Jesień. Długie, zimne wieczory. Depresja. W tej sytuacji proponuję mały żarcik ;-)

Reklama:
Jąkasz się? Nie wymawiasz „r”? Pomożemy Ci.
Pytaj w aptekach o Cyklopentanoperhydrofenaltren.

Rurka Pitota

Karteczka wisząca nad pisuarem w męskiej toalecie aeroklubu w Pruszczu.

Kwintesencja polskiego budownictwa drogowego

Trafiłem ostatnio w Wikipedii na artykuł o „olimpijce”. Olimpijka to zaprojektowana w latach 70. ubiegłego wieku autostrada łącząca Berlin z Moskwą. W Moskwie w 1980 miała się odbyć olimpiada – stąd potoczna nazwa drogi. Pierwsze 34 km oddano w 1985, czyli 5 lat po olimpiadzie ;-)

Rozbawiły mnie dwie fotografie i ich opisy.

Nieistniejący wiadukt Olimpijki nad północną (planowaną ale nie wybudowaną) odnogą Centralnej Magistrali Kolejowej w pobliżu Baranowa.

Dwupasmowa droga leśna w przecince
w Puszczy Bolimowskiej – niewybudowany odcinek Olimpijki.
Szczególnie te podpory wyglądają komicznie. Zbudowali podpory pod coś, czego nie było, po środku niczego. Tutaj zdjęcie satelitarne.

Pokaż Olimpijka na większej mapie

Wg Wikipedii, obecnie budowana autostrada A2 ma taki sam przebieg jak planowana Olimpijka. Czy przebieg budowy będzie podobny?

Komiks na poniedziałek

Kot in Japan

Coś z tym kotem jest nie tak…

Polecam resztę filmików tego koleżki.

Na poczcie

Poszedłem na pocztę nadać paczkę. W okienku, gdzie nadaje się paczki spytałem się czy mogę kupić szary papier do pakowania. Pani po chwili namysłu pobiegła na zaplecze i przyniosła niewielki kawałek papieru mówiąc: „tylko taki mamy”. Wiadomo – na poczcie można kupić wszystko, ale nie kartkę papieru do pisania lub arkusz papieru do pakowania.

Oto bieżący asortyment Państwowego Przedsiębiorstwa Użyteczności Publicznej:

Znicz Dynia Mała

Znicz Anioł Średni

Wulgarnie

… ale śmiesznie.

Bluza w czołg z Dumb bloga
rys. Marek Raczkowski

Gangsta

Piotr wyszperał coś takiego w Internecie. Prawda, że wdzięczne?

Zezwierzęcenie

Ostatnio „źleje się dzie”. Tak kiedyś na szkolnym apelu oznajmił nam dyrektor liceum śp. Czesław Talarek. Na razie przebieg zdarzeń pozostaje utajniony, prowadzone są czynności wyjaśniające.

Do czasu wyjścia z tej „czarnej dupy”, jak w skrócie nazwałem tę sytuację, proponuję blogi alternatywne. Oba krótkie, ale treściwe:

I na koniec śmieszny żart:

Złapał wilk zająca.
– Proszę, proszę wilku, nie zabijaj mnie, zrobię, co zechcesz!
– To zrób mi loda!
– Nie umiem!
– Rób loda!!
– Kiedy nie umiem!!
– To rób, jak umiesz!
– Chrup, chrup, chrup

Wspomnienia z sesji egzaminacyjnej

Fotoszopa

Koty

Kot to takie zwierzę, które nic, tylko siedzi i knuje. Knuje, jakby tu tak podejść i zaatakować znienacka.