gdyby ktoś komuś coś, to niby nic, ale zawsze

Andrzej

Urodził się dziś, 7 sierpnia 2011 o 14:41. Waży 3,8kg i mierzy 57cm. Nie chciał skubany wyjść sam leniuszek więc trzeba go było po cesarsku. Jest zdrowy, ma zdrową mamę i niesłychanie szczęśliwego ojca. Emocje nie do opisania.

Po pierwszym dniu

 

16 komentarzy Subskrybuj komentarze

  1. Dobruśkowa Mama :) 07 sierpnia 2011 22:59

    I w ten właśnie sposób miłość staje sie widoczna… Gratuluję i życzę dużo, dużo siły. Oj będzie teraz potrzebna… ;) P.S. Uściski dla Ani :)

  2. lukie 08 sierpnia 2011 18:17

    I tym oto sposobem do grona szacownych Panów: Wajda, Frycz Modrzewski, Piaseczny, Lepper, Strejlau.. dołączył Andrzej Świniarski!
    Całej Waszej rodzinie najlepsze życzenia składają Kasia i Łukasz Wajszczykowie !!!

  3. Grodzio 09 sierpnia 2011 06:47

    Gratulacje jeszcze raz. Wiekopomna chwila. Teraz Yaro stał się prawdziwym facetem :) Nie słuchaj opowieści o pieluchach i nieprzespanych nocach. Nie zawsze musi tak być :)

  4. Jarek 09 sierpnia 2011 10:14

    @Grodzio: Szczególnie jak się pływa po morzach i oceanach ;P

  5. Maja 09 sierpnia 2011 07:05

    Gratulacje!!! Andrzej z Olsztyna pozdrawia Andrzeja z Gdańska. Trzymajcie się ciepło!!!

  6. Violiber 09 sierpnia 2011 10:05

    A kto by chciał z takiego pięknego brzuszka wychodzić ;)? Jeszcze raz gratulacje!

  7. Jarek 09 sierpnia 2011 10:15

    @Violiber: Taki life. Nie można wiecznie bimbać w środku ;)

  8. Albert 09 sierpnia 2011 14:32

    Gratulacje!!!
    To jednak wybraliście „męską” opcję – pierwszy chłopak ;)
    I w sumie racja… trzeba zapewnić kontynuację rodu :)))

  9. Basia i Przemek Dybowscy 11 sierpnia 2011 17:21

    Gratulacje!!! Niech się zdrowo chowa!!!

  10. Anna from Volcano 12 sierpnia 2011 06:17

    Mały Chińczyk;)

  11. Artur 12 sierpnia 2011 12:44

    Tak Aniu, żółci nas zaleją:)))

  12. Jarek 12 sierpnia 2011 14:09

    Jaki żółty, jak żółty. Monitory sobie pokalibrujcie ;-P

  13. Jarek 15 sierpnia 2011 19:49

    Dziękujemy za wszystkie gratulacje i życzenia.

  14. Anonim 15 sierpnia 2011 21:20

    gratulacje!

  15. Mroh 18 sierpnia 2011 13:28

    Gartulacje!!!

  16. Anna from Volcano 18 sierpnia 2011 17:41

    Mi chodziło o jego „skośnie” zamknięte oczy, nie o żółtą skórę. Żółtaczka nawet go nie tknęła…

Skomentuj