gdyby ktoś komuś coś, to niby nic, ale zawsze

Wieczór w hotelu

Oczywiście każdy wyjazd za granicę to wspaniała okazja do zakupów. Dostałem zamówienia od pięciu osób na około 3500zł. Dobrze, że kolega Dominik nie zamówił u mnie Rolexa lub innego Cartiera. Ja nie wiem, człowiek jedzie do pracy a tu mu „każą” kupować odkurzacze, perfumy, gumki do włosów itp itd. Dziś udało mi się spełnić większość życzeń. Na zdjęciu niżej trofea i zasłużony posiłek w sam raz na wieczór przed telewizorem.

6 komentarzy Subskrybuj komentarze

  1. Przemyslaw 03 lutego 2010 09:44

    A możesz mi kupić kimono do Brazilian JuJitsu?

  2. Przemyslaw 03 lutego 2010 09:46

    http://www.matrat.us/store/ccp0-prodshow/padillagoldw.html

  3. Przemyslaw 03 lutego 2010 09:47

    Chyba rozmiar A4 bedzie OK, ale nie jestem pewien…………

  4. Modelarz 03 lutego 2010 12:52

    To weź i jakieś modele kup. Tylko nie amerykańskie :))))

  5. basia 03 lutego 2010 13:41

    a mi kowbojki
    rozm. 38

  6. Jarek 04 lutego 2010 01:59

    Siure, siure

Skomentuj